Channing Tatum wyreżyseruje spin-off serii „X-Men”?
Image
fot. kadr z filmu

„Gambit” należy do kategorii projektów przeklętych – powstanie tego filmu, opowiadającego historię Remy'ego LeBeau, czyli adoptowanego przez przywódcę Gildii Złodziei mutanta, który potrafi manipulować energią kinetyczną, stacja Fox zapowiadała pięć lat temu. W międzyczasie spin-off serii „X-Men” stracił kilku potencjalnych reżyserów, a o samym pomyśle mówiono już o jako permanentnie pogrzebanym. Jak jednak podaje portal „Deadline”, niewykluczone, że Channing Tatum, odtwórca głównej roli, reaktywuje projekt i sam zasiądzie na stołku reżyserskim.

Dla producenta i aktora, docenionego przez publiczność i krytykę za występy w filmach takich jak „Step Up – taniec zmysłów” (2006), „Wciąż ją kocham” (2010) czy „Magic Mike XXL” (2015), byłby to debiut w roli reżysera pełnometrażowej produkcji. Komiksowe widowisko, zapowiadane jako połączenie tzw. heist movie, czyli opowieści o wielkich skokach genialnych oszustów rodem z gangu Danny'ego Oceana, i komedii romantycznej, miałoby skupiać się na przemianie Remy'ego w tytułowego Gambita. Bohater, we wczesnym dzieciństwie porwany ze szpitala i wychowany przez klan LeBeau, był uznawany przez swoją przybraną rodzinę za dziecko z proroctw i zapowiedź rychłego zjednoczenia Gildii Złodziei oraz Gildii Zabójców. Na ślubie z wnuczką drugiego ze stowarzyszeń został wyzwany na pojedynek przez brata swojej żony, którego zabił, za co wygnano go ze wspólnoty. Tułając się po świecie, spotkał Storm, poprzez którą trafił do grupy X-Men. 

Autorem scenariusza do opowieści o losach Remy'ego/Gambita jest Reid Carolin, związany z Free Association, firmą producencką Tatuma. Sam odtwórca tytułowej roli, wbrew wszelkich znakom świadczącym o tym, że projekt nie może się udać, nie traci nadziei. Portal „Deadline” łączy przypuszczenie o reżyserskich planach aktora z jego odejściem z agencji Management 360, przy czym słuszność tych doniesień nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona. Wiemy natomiast, że realizację projektu może utrudnić dokonująca się właśnie fuzja wytwórni Fox i Disney, bo to do drugiej z nich będzie należało ostatnie słowo.

Alicja Muller 

Źródła: deadline.com, filmweb.pl